|  | 

Grasica u zwierząt

Nabywanie tolerancji na przeszczep

Nabywanie tolerancji na przeszczep
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Nabywanie tolerancji na przeszczep odbywa się zawsze z uszkodzeniem aparatu immunologicznego ustroju, czego następstwem jest zazwyczaj znaczne uszkodzenie ustroju gospodarza, wyrażające się powstaniem choroby karłowatości (ang. runt disease). Myszy z chorobą karłowatości tracą niemal całą tkankę limfatyczną i zazwyczaj padają w młodym wieku.

Niezależnie od tolerancji może też powstać zjawisko adaptacji przeszczepu. Widoczne jest ono najlepiej w następującym doświadczeniu: Jeżeli od zwierzęcia A pobrać nerkę i wszczepić -ją zwierzęciu B, to przy stosowaniu środków hamujących odczyny odpornościowe (leki immunosupresyjne) można ją utrzymać przez wiele miesięcy przy życiu. Jeżeli jednak w okresie jej życia zwierzęciu B wszczepić drugą nerkę od zwierzęcia A, to ta druga nerka ulega szybkiemu odrzuceniu w wyniku tzw. drugiej reakcji na przeszczep, podczas gdy pierwsza nadal utrzymuje się przy życiu. To paradoksalne zjawisko tłumaczymy w ten sposób, że pierwsza nerka pod wpływem przebywania w ustroju gospodarza częściowo utraciła swoje właściwości antygenowe i jest tolerowana, podczas gdy druga nerka o nie zmienionej strukturze antygenowej wywołuje szybką reakcję immunologiczną kończącą się odrzuceniem.

Najczęściej w przypadku procesu nowotworowego, ale również w przypadku przeszczepu, jest możliwe zjawisko opisane jako „immu- nological enhancement”. Wbrew nazwie sugerującej „ułatwienie reakcji immunologicznej”, polega ona na zahamowaniu reakcji typu komórkowego pod wpływem przeciwciał humoralnych, które opłaszczając komórkę, uniemożliwiają bądź utrudniają dostęp do niej komórek odpowiedzialnych za reakcję komórkową, ułatwiając wzrost nowotworu.

Drugie zjawisko polega na tzw. odporności towarzyszącej, kiedy zwierzęta z rosnącym guzem są odporne na przeszczep tego samego guza. Paradoks tego zjawiska polega na tym, że ustrój posiada przeciwciała w stosunku do przeszczepu, ale nie ma ich w stosunku do guza macierzystego. Odporności tego typu nie udaje się przenieść za pomocą nawet bardzo dużych dawek surowicy, natomiast udaje się ją przenieść za pomocą komórek śledzionowych. Stąd przypuszcza się, że przyczyną tego zjawiska jest wysoce ,swoista odporność komórkowa, która ochrania ustrój przed powstawaniem przerzutów i dopiero wyczerpanie tego mechanizmu umożliwia powstanie przerzutów.

Do najbardziej aktualnych zagadnień przeszczepiania tkanek należy sprawa doboru właściwego dawcy przeszczepu tak, jak to już obecnie stosuje się masowo podczas przetaczania krwi. W tym wypadku reakcji wynikających z niezgodności serologicznej krwi unika się przez dobranie krwi dawcy zgodnej serologicznie z krwią biorcy. Stworzenie identycznej sytuacji w odniesieniu do przeszczepów komórkowych jest obecnie przedmiotem intensywnych badań. Na początku należy sobie zdać sprawę, że o ile antygeny surowicze znajdują się w stanie wolnym we krwi po ich uwolnieniu z komórek, o tyle antygeny transplantacyjne są związane z komórkami i mogą się one ujawniać często prawdopodobnie dopiero w trakcie rozpadu komórki. Inna musi być też technika badania: jeśli w przypadku surowicy krwi wystarczy zmieszanie surowicy badanej z surowicą testową (warunki tego zmieszania się są często również bardzo skomplikowane, jak np. w teście Coombsa itp.), to w wyniku testowania antygenów transplantacyjnych badanie należy wykonać testując żywe komórki surowicą testową. Dla celów typowania antygenów transplantacyjnych używa się obecnie 3 metod: leukoaglutynacji, odczynu wiązania dopełniacza przez płytki krwi i testu limfocytotoksycznego.

W praktyce najczęściej stosowany jest test limfocytotoksyczny. Badanie polega na krótkotrwałej hodowli limfocytów z dodatkiem surowicy testowej. Jeżeli zawiesina testowanych limfocytów zawiera antygen, przeciwko któremu skierowana jest surowica testowa, limfocyty obumierają, co określa się za pomocą 1% roztworu błękitu typanowego, dodanego do hodowli w ilości 0,5 m-1 na 2 jd hodowli (1 m-1 surowicy testowej i 1 ¡j-1 zawiesiny limfocytów). Martwe komórki wybarwiają się błękitem typanowym, żywe pozostają nie zabarwione. Surowice testowe uzyskuje się przez uodpornianie ludzi poprzez przetoczenia krwi, ciążę lub wszczepianie tkanek.

Pierwszy izoantygen leukocytarny „Mac” (obecnie HL-A2) opisał Dausset w 1958 r. Liczba tych antygenów szybko rosła, a jednocześnie z powodu różnej nomenklatury stosowanej przez różnych autorów rosło zamieszanie. Obecnie sytuacja ta została uporządkowana przez wprowadzenie pod auspicjami WHO jednolitej nomenklatury HL-A (Humań Lymphocyte Antigens). Nomenklaturą WHO są objęte jedynie dokładnie zdefiniowane antygeny, pozostałe noszą jeszcze nadal różne nazwy. W zasadzie istnieje seria LA obejmująca antygeny: HL-A1, HL-A2, Ba, H-A3, ILN, St oraz seria 4 obejmująca antygeny: HL-A5, HL-A7, R, HL-A8, T12, HN, BB. Dla dziedziczenia tych antygenów przyjmuje się dwa loci genowe: jeden dla serii LA, drugi dla serii 4.

Do antygenów tkankowych (transplantacyjnych) zaliczono dotąd: HL-A2, HL-A7, 4a i 4b oraz system grupowy krwi ABO. Niektóre antygeny występujące w komórkach, np. antygeny 5a i 5b oraz NA1, występujące tylko w granulocytach, Zwa i Zwb oraz Koa i Kob, występujące tylko w trombocytach, oraz antygeny Rh, MNSs oraz Lewis nie są antygenami transplantacyjnymi, ponieważ nie występują, tak jak poprzednie we wszystkich komórkach ustroju. Poza tym dotychczas nie wykazano żadnego sprzężenia pomiędzy systemem HL-A a systemem ABO, Rh, MNSs, K, P, Jk, Fy, Se, Hp, Tf, Gm, Gc i Ko.

W praktyce, z powodu ograniczonej ilości surowic testowych, dla ustalenia zgodności antygenowej przeszczepu stosuje się badanie zgodności systemu ABO, stanowiącego również antygen transplantacyjny oraz badanie limfocytów w zmieszanej hodowli komórek biorcy i dawcy. To ostatnie badanie wykonuje się w ten sposób, że miesza się ze sobą zawiesiny limfocytów i następnie je hoduje. Im większa zgodność antygenowa, tym mniejszy odczyn blastyczny limfocytów i na odwrót – im mniejsze powinowactwo antygenów, tym odczyn blastyczny bardziej nasilony (badanie należy przeprowadzić za pomocą autoradiografii tymi- dyną znakowaną trytem). Chcąc przekonać się, czy większy odczyn wykazują limfocyty biorcy czy dawcy, stosuje się mitomicynę, która blokuje syntezę DNA. Na przykład po zablokowaniu limfocytów dawcy mitomycyną dodatni odczyn blastyczny odczytujemy jako wyłącznie związany z limfocytami biorcy.

Z powodu trudności, a właściwie najczęściej niemożności, dobrania przeszczepu o pełnej zgodności z biorcą przeszczepu obecnie w przypadku transplantacji stosuje się w szerokim zakresie środki immunosupresyjne. Najbardziej obiecująca w tej grupie jest surowica przeciw- limfocytarna. Jest bowiem prawdopodobne, że przy odpowiednim postępowaniu można uzyskać surowicę działającą wybiórczo na limfocyty zdolne do reakcji z danym przeszczepem innymi słowy – zamiast do-prowadzić do zniszczenia całej tkanki limfatycznej, co musi prowadzić do choroby karłowatości i szybkiej śmierci, można by tym sposobem uzyskać stan tolerancji przez zniszczenie tylko tych limfocytów, które ze względu na swoje genetyczne zróżnicowanie, są zdolne do reagowania tylko z antygenami przeszczepu.

Do mniej specyficznych środków immunosupresyjnych należą: napromieniowanie całego ciała subletalną dawką promieni Roentgena (obecnie prawie nie stosowane ze względu na dużą toksyczność), duże dawki kortyzonu, powodującego, jak wiadomo, również rozpad tkanki limfatycznej i na tej drodze hamującego odczyny odpornościowe, i wreszcie duża grupa cytostatyków, hamujących mitozy komórkowe i w ten sposób uniemożliwiających proliferację odpowiednich komórek zdolnych do niszczenia przeszczepu. Do tej ostatniej grupy należą przede wszystkim różne analogi zasad purynowych i pirymidynowych, które wbudowując się w miejsce właściwej zasady uniemożliwiają podziały i tym samym blokują odczyn odrzucania przeszczepu. Najczęściej stosowanym środkiem tej grupy jest imuran.

Na marginesie stosowanych obecnie przeszczepów niemal wszystkich narządów należy przypuszczać, że przyszłość przeszczepień leży albo w naturalnym przełamaniu bariery immunologicznej bez nadmiernego uszkodzenia naturalnych mechanizmów odpornościowych ustroju, albo w wyprodukowaniu sztucznych narządów, które pozwoliłyby na całkowite ominięcie immunologicznego uszkodzenia ustroju. Ogromne postępy, jakich w tej dziedzinie ostatnio dokonano, pozwalają żywić nadzieję, że wyprodukowanie sztucznych narządów, a nie naturalne przeszczepy pobierane od ludzi lub zwierząt, są rozwiązaniem przyszłości.

nabywanie-tolerancji-na-przeszczep

ABOUT THE AUTHOR

Related Articles

  • Dietetyk to też lekarz

    Dietetyk to też lekarz

    Ktoś kiedyś powiedział, że dobry dietetyk jest jak dobry lekarz. Człowiek bowiem często unikając lekarza, udaje się do dietetyka, mówiąc mu, jakie problemy ma (oczywiście zdrowotne). Dietetyk zatem musi rozpoznać chorobę lub boleść pacjenta i skierować go na odpowiednie leczenie poprzez dietę. Specjalista tego gatunku nie przepisze nam antybiotyków, ale zaleci zmianę przyzwyczajeń żywieniowych. Jeśli

  • Problemy z alkoholem

    Problemy z alkoholem

    Alkohol jest wrogiem bardzo wielu z nas. Nie chodzi tutaj jednak o to, że niektórym ludziom nie smakuje lub jest zbyt drogi. Są to bowiem naprawdę bardzo błahe powody do tego, aby uznawać go za swojego przeciwnika. Są jednak ludzie, którzy trakcją owy napój w taki sposób z konieczności. Bywa, że jesteśmy uzależnieni od niego,